Choroby Tarczycy – holistyczne spojrzenie

Choroby Tarczycy – holistyczne spojrzenie

Niedoczynność tarczycy

 

W zawiązku z licznymi zapytaniami skierowanymi od moich pacjentów, postanowiłem napisać kilka artykułów dotyczących chorób tarczycy przedstawiając je w świetle szerszym niż to się zazwyczaj robi. Uważam, że podejście holistyczne jest najbardziej wartościowe, zgadzając się w tym względzie z dr. Drownsteinem oraz prof. Lustigiem.

Dziś zaczniemy od niedoczynności tarczycy.

Czym jest niedoczynność tarczycy?

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że jest to sytuacja, podczas której tarczyca wydziela niedostateczne ilości hormonów.

Jakie są objawy?

Niektóre z typowych objawów niedoczynności tarczycy są następujące:

  • Zimne dłonie i stopy
  • Nietolerancja na zimno
  • Zatwardzenie
  • Osłabione, kruche paznokcie
  • Depresja
  • Sucha skóra
  • Przewlekłe zmęczenie
  • Wypadanie włosów
  • Spuchnięte powieki
  • Niskie ciśnienie
  • Skurcze mięśni
  • Podenerwowanie
  • Osłabienie mięśni
  • Bezpłodność
  • Osłabienie koncentracji
  • Bóle gardła

Jak widzimy, wiele spośród objawów jest nieswoistych; oznacza to, że mogą one być też oznaką innych chorób i niestety często, przy nieprawidłowej diagnozie, maskować o wiele groźniejsze schorzenia, prowadząc do zwłoki w ich leczeniu.  Nie oznacza to, że jakiekolwiek z powyższych należy lekceważyć. W przypadku zaistnienia wątpliwości, nie zalecam leczenia siebie „po swojemu” tylko udanie się do specjalisty i wykonanie obiektywnych badań, o których napisze nieco później.

Dwa słowa o tarczycy ogólnie

Tarczyca produkuje dwa główne hormony: tyroksynę (T4) i trójjodotyroninę (T3). Oba te hormony aktywnie „pracują” w komórkach w szczególności wpływając na zachodzący tam metabolizm. Gdy istnieje odpowiednia ilość hormonów tarczycy, procesy wewnątrzkomórkowe przebiegają normalnie. Gdy natomiast tarczyca wydziela nieodpowiednie ilości hormonów, metabolizm na poziomie komórkowym ulega spowolnieniu i pojawią się objawy niedoczynności. Jest to oczywiście bardzo uproszczony opis.

Ponieważ tarczyca wraz z całym układem hormonalnym wpływa bezpośrednio lub pośrednio na cały organizm, trafnym wydaje się stwierdzenie, że niedoczynność tego gruczołu ma ogromny wpływ na stan naszego organizmu oraz może się przyczynić do stymulowania niepożądanych stanów chorobowych.

Diagnoza

Podzielić ją można na diagnozę wg. zasad medycyny zachodniej (konwencjonalnej) oraz na diagnozę holistyczną. Konwencjonalny sposób w zasadzie, w większości przypadków, sprowadza się do wykonania morfologii krwi oraz określenia poziomu TSH. Jeżeli ten poziom jest podwyższony, oznacza to, że przysadka mózgowa „widzi” niski poziom hormonów tarczycy i stymuluje wydzielanie TSH w celu „zmuszenia” tarczycy do zwiększenia produkcji hormonalnej. Jest to tzw. mechanizm, który działa na zasadzie ujemnej pętli sprzężenia zwrotnego, gdzie wydzielanie TSH jest hamowane przez hormony tarczycy (dokładnie rzecz ujmując przez lokalne stężenie FT3); czyli można by powiedzieć, że nadmiar hormonów tarczycy powoduje zmniejszenie wydzielania TSH i odwrotnie: niedobór powoduje wzrost. Natomiast w przypadku, gdy poziom TSH jest w normie, wielu lekarzy automatycznie wykluczy niedoczynność tarczycy.

Na szczęście, dziś wiele klinik przeprowadza właściwe, obiektywne badania nie ograniczając się tylko do sprawdzania TSH, wykonując także USG tarczycy, badania przeciwciał, czy też biopsję, w celu właściwego zdiagnozowania schorzenia.

Upraszczając: zaleca się zrobienie badań hormonów tarczycy oraz USG; kolejne badania zależą od wyników tych dwóch oraz diagnozy specjalisty. Dla doświadczonego endokrynologa (tylko gdzie takiego znaleźć!?) już samo stężenie TSH oraz badanie USG tarczycy może dać odpowiednie wskazówki do przeprowadzenia właściwej diagnozy (np. w przypadku Hashimoto), niemniej jednak wielu specjalistów zdecydowanie poleca zbadanie również poziomu T4 i T3.

Jeżeli chodzi o poziom TSH, najczęściej określa się go w ramach:

TSH poziom normalny to: 0,4-4,5 mIU/L

TSH – niedoczynność to: >4,5 mIU/L

Pamiętajmy jednakże, że wielu endokrynologów uważa, że sam poziom TSH nie jest wystarczającym wskaźnikiem określającym występowanie niedoczynności. Holistyczne podejście do diagnozy obejmuje znacznie większe spektrum, w którego skład wchodzą wyżej wspomniane badania obiektywne jak również zebranie szczegółowej historii choroby, badanie podstawowej temperatury ciała oraz zwrócenie uwagi na inne cechy fizjologiczne.

Pamiętajmy, że TSH wpływa bardziej na T4, formę nieaktywną, z której to dopiero tworzy się forma aktywna T3.

Wiele informacji na ten temat przekazuje Dr. Browstein w swoich książkach (gorąco polecam książkę pt. „Overcoming Thyroid Disorders”; niestety tylko po angielsku!) oraz wykładach, gdzie dzieli się ogromną wiedzą kliniczna zgromadzona przez wiele lat. Właśnie w wyżej wspomnianej książce podaje, że wśród wielu pacjentów zaobserwował sytuację, w której ich poziomy T4 i TSH były normalne, zaś poziom T3 był niski i dlatego właśnie wykazywali wiele objawów niedoczynności tarczycy.

Należy wiedzieć, że często zdarza się sytuacja, w której proces aktywowania T4 do T3 jest zaburzony, co z kolei powoduje stan niedoczynności; pomimo „prawidłowego” poziomu TSH! Czynnikami, które mogą powodować taki stan rzeczy są niedobory witaminowo-minerałowe (oczywiście nie jest to jedyny powód!), jak na przykład niskie poziomy chromu, jodu, selenu, żelaza, cynku, czy też witamin: A, B2, B6 oraz B12. Inną przyczynę stanowią niektóre leki farmakologiczne; „beta blokery”, pigułki antykoncepcyjne, Estrogen, fenytoina czy popularnie stosowane sterydy. Kolejna grupę wpływającą na zaburzenie syntezy T4 do T3 stanowią: alkohol, fluor, rtęć, ołów, pestycydy oraz… stres!

Ważnym czynnikiem, który można monitorować samemu (do pewnego stopnia!) jest występowanie syndromu zimnych rąk i stóp. Jak wcześniej pisałem, odpowiednia produkcja hormonów tarczycy wpływa na właściwy metabolizm w komórkach. Jednym z „produktów ubocznych” tego procesu jest ciepło. Regulacja cieplna jest niezwykle ważna dla zachowania odpowiedniej temperatury ciała; przypominamy sobie o tym zwłaszcza zimą! Niestety w przypadku niedoczynności tarczycy, metabolizm także „zwalnia”. Z tego powodu osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy narzekają na dokuczające uczucie zimna; szczególnie na zimne dłonie i stopy. Utrzymywanie w miarę stałej temperatury ciała jest jedną z najważniejszych funkcji gruczołu tarczycy. Działanie wielu enzymów, wchłanianie witamin i minerałów, oraz istnienie chemicznych reakcji w naszym organizmie, jest uzależnionych od odpowiedniej temperatury.

Uwaga: czasami można zaobserwować „zewnętrzne” , fizyczne objawy niedoczynności tarczycy, jak na przykład: spowolniony wzrost brwi (przerzedzone końcówki brwi) czy też pojawiający się obrzęk wokół oczu lub też opuchlizna pod oczami.

Jednoznacznym wydaje się więc fakt, że nie powinno się diagnozować niedoczynności tarczycy jedynie na podstawie poziomu TSH (jak to niestety często ma miejsce!). Konieczne jest przeprowadzenie innych badań obiektywnych oraz przeprowadzenie wywiadu w celu uzyskania odpowiednich informacji do dokonania poprawnej (i TRAFNEJ!) diagnozy! Rozdawanie na prawo i lewo (w Anglii często przez „starsze pielęgniarki!) Levothyroxine ™ jest więcej niż karygodne!

Leczenie

W konwencjonalnym podejściu do leczenia, dziś najczęściej stosuje się syntetyczną formę T4, jak na przykład wspomniana wcześniej Levothyroxine™, Synthroid™, Levothroid™, Unithroid™, Euthyrox™, czy Eltroxin™. Niestety skutki uboczne takiego leczenia nie dają na siebie długo czekać.  Dużo lepszym rozwiązaniem wydaje się być holistyczne podejście, w którym bierze się pod uwagę więcej czynników (chociażby wcześniej wspomniana synteza T4 do T3 oraz zaburzenia tego procesu). W takim podejściu staramy się wspomóc organizm w naturalnym przywróceniu zachwianej równowagi oraz zaburzonych procesów fizjologicznych preferując takie podejście od podawania syntetycznych hormonów (głównie T4 i to do końca życia!), które „wymuszają” na tarczycy produkcję hormonalną.

Należy jednakże wyraźnie zaznaczyć, że zarówno właściwa diagnoza, jak i leczenie wymaga odpowiedniego sprzętu, wiedzy i doświadczenia, i nie jest rzeczą łatwą ani jednoznaczną! Tu także zalecane jest indywidualne podejście do pacjenta.

Oprócz terapii jodem (w niektórych przypadkach!), stosuje się również preparaty pochodzenia zwierzęcego (np. „Armour Thyroid zawierający zarówno T3 jak i T4; jest to suszony ekstrakt zwierzęcych gruczołów tarczycy, czy też Westhroid™, Nature-Throid™; pozyskiwane z tarczyc świń).

Zawsze jednakże będę podkreślał, że niedoczynności tarczycy NIE należy leczyć samemu, lecz udać się po fachową poradę do endokrynologa lub do lekarza, który wie jak leczyć takie schorzenie… a właściwie, jak odpowiednio diagnozować a następnie leczyć; zanim zacznie się coś leczyć wypadałoby wiedzieć CO się leczy!

Uwagi końcowe

Oprócz zalecanej ostrożności zarówno w stosunku do opisanych wyżej objawów (które często mogą  obudzić naszą czujność i sprawić, że szybciej udamy się po poradę do specjalisty), ważnym jest także zwrócenie uwagi na fakt, że bardzo często niedoczynności tarczycy towarzyszy niedoczynność kory nadnerczy (o czym niestety, jak się okazuje z opowieści niektórych moich pacjentów, nie wiedzą niektórzy lekarze!… lub pielęgniarki pełniące rolę lekarzy! – zjawisko wspomniane wyżej).

I znowu kłania się konieczność udania się do SPECJALISTY a nie do „kogokolwiek, kto tam jest pod ręką”; ponieważ niezwykle istotna jest w takim przypadku, oprócz właściwego leczenia, kolejność leczonych gruczołów.

Na tym zakończę wstęp dotyczący zarówno niedoczynności tarczycy jak i ogólnych informacji o chorobach tarczycy i funkcjonowanie tego gruczołu. W następnych artykułach napiszę więcej o: leczeniu tarczycy opierając się na przypadkach klinicznych, powiązaniach tarczycy i kory nadnerczy, leczeniu tarczycy jodem, badaniach obiektywnych (np. USG, przeciwciał, czy scyntygrafii tarczycy), powiększenia tarczycy i guzkach, zapaleniu tarczycy, norm badań hormonalnych, chorobach tarczycy u kobiet w ciąży, chorobie Hashimoto, Gravesa-Basedowa, czy bardzo ciekawemu problemowi występowania nieprawidłowych wyników bez obecności choroby tarczycy.

 

Pozdrawiam,

Adam Przygoda, ND

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s